*Oczami Fizzy*
Tym razem poszliśmy nad małe jeziorko w parku , spojrzałam na zegarek Natha który był na prawe ręce , wskazywał 21 . Zapomniałam nawet o spotkaniu z One Direction . Usiedliśmy na ławce oświetlanej przez jedną z wielu lamp . Położyłam ręce na kolanach i tak jakoś dziwnie siedziałam . Później ta pozycja mnie znudziła i usiadłam podpierając się rękami z tyłu . Zaczęłam wpatrywać się w niebo pełne gwiazd aż nagle na swojej dłoni poczułam dłoń Natha która gładziła moją . Spojrzałam na niego on też patrzył w niebo , on na mnie źle działa wiem to .
Nathan : Która godzina ?
Fizzy : Śpieszy ci się ?
N : No nie .
F : 22 . Co ? Wybacz Nath ale ja będę się zbierać .
N : Pozwól się chociaż odprowadzić .
F : To chodź .
Złapałam ręke Natha co mu się spodobało i poszliśmy do mojego domu . Gdy przechodziliśmy obok jednej z lamp Nath popchną mnie na nią i spojrzał głęboko w oczy . Po chwili poczułam jego gorące wargi na moich . Całuję się z Nathanem ? Nie wierze . Z każdą chwilą nasz pocałunek był bardziej namiętny . Najgorsze w tym , że nam się to podobało i mieliśmy gdzieś przechodzących obok nas ludzi . Oderwaliśmy się od sb z uśmiechami wpatrując sb nawzajem w oczy . Nath złapał mnie za ręke i teraz poszliśmy w stronę mojego domu .
F : Nath ?
N : Tak ?
F : Nie mów Jay'owi .
N : Dobrze i tak bym nie powiedział bo by znowu cię zranił .
F ; spotkamy się jeszcze ?
N : Tak . Może jutro ?
F : Tak , jak uda mi się wyrwać z domu to zadzwonię .
N : Na pewno ?
F : Tak na pewno do cb zadzwonię .
N : Może po cb przyjść ?
F : Lepiej nie .
N : Dlaczego ?
F : Moje przyjaciółki są fankami One Direction a wy za sb nie przepadacie i właśnie wczoraj ich poznałyśmy i teraz będą codziennie przychodzić . Dlatego .
N : Rozumiem .
F : To tu .
Byliśmy już pod moim domem , zgaszone światło i ani żywej duszy , no fajnie .
N : Teraz wiem gdzie mieszkasz .
F : No tak . To pa .
Pocałowałam czule chłopaka i uśmiechnęłam się do niego .
N : Pa . Zadzwonię .
F : Ok .
Weszłam do domu , zapaliłam światło i co ujrzałam ? Harry wtulony w Sarah , Niall wtulony w Nicole , Liam nie śpi a Zayn z Louisem też wtuleni w sb .
Liam : Mogłabyś zgasić światło ?
F : Jasne .
Zgasiłam światło i poszłam do kuchni gdzie zrobiłam sb kanapki . Zjadłam i poszłam do sb , zdjęłam buty i położyłam sie na łóżku . Poczułam wibracje iPhona w kieszeni , wyciągnęłam go dzwonił ...
_________________________
Hahahaha . Nudy z domu a to opowiadanie to jedyna rozrywka ; ) Myślę , że wam sie podoba . ; )
pewnie że się podoba. :*:*
OdpowiedzUsuńBardzo podoba ^^
OdpowiedzUsuńJaram się nim ^^
OdpowiedzUsuń