*Oczami Nathana*
Zawsze gdy Jay jest u mnie w pokoju i siedzi na łóżku wole być tu z nim i pogadać na jakieś tematy ale dzisiaj chciałem żeby jak najszybciej z niego wyszedł .
Jay : Jaki ja byłem głupi .
Nathan : Chodzi o Fizzy ?
J : Tak .
N : Daj sb z nią spokój , przecież wiesz , że do cb nie wróci .
J : No wiem .
N : To jak wiesz to czemu chcesz o niej rozmawiać .
J : Nie wiem . Dobra młody ja ide , cześć .
N : Cześć .
Wyszedł . Poszłem do łazienki żeby wziąć prysznic i przyszła mi wiadomość , na ekranie pisało Fizzy . Uśmiechnąłem się .
" Mogę zwracać się do cb kochanie ? Wiem , że nie jesteśmy parą ale tak jakoś chce mi się tak pisać . ; P "
Odpisałem jej .
" Jeżeli chcesz to nie przeszkadza mi to ; * "
Nie musiałem długo czekać na odpowiedź .
" Więc kochanie kiedy idziesz spać ? "
N : Kiedy ide spać ? Jeszcze nie wiem .
Fizzy : Aha . Robisz coś ?
N : Miałem zamiar wziąć prysznic .
F : Aaaaha . To jak wrócisz to napisz .
N : Zadzwonię .
F : Jak chcesz ; )
Odłożyłem telefon i poszłem do łazienki . Wziąłem prysznic , ubrałem się , umyłem moje ząbki i wyszyłem z łazienki . Położyłem się na łóżku , wziąłem telefon do ręki i szukałem numeru Fizzy . Znalazłem .
*Oczami Fizzy*
Leżałam na łóżku , ubrana w pidżamę i czekająca na telefon od Natha . W tej chwili do pokoju wszedł Liam siadający obok na moim łóżku .
Liam : Czemu cię nie było cały dzień ?
F : Poznałam kolegę .
L : Można wiedzieć jakiego ?
F : To moja tajemnica .
L : Nie wnikam . Zauważyłaś , że jesteś strasznie podobna w charakterze do Harry'ego ?
F : Czy ty coś sugerujesz ?
L : Możecie być rodzeństwem .
F : No chyba nie .
L : Kiedy się urodziłaś ?
F : 1 Luty 1993 .
L : On tak samo .
F : Nie Liam on urodził się rok później a po za tym przez pierwsze trzy lata mieszkałam we Francji . Nie możemy być rodzeństwem .
L : Ale tak strasznie macie podobne charaktery .
Poczułam wibracje w ręce , dzwonił Nath z bezpieczeństwa nie odebrałam .
L : Czemu nie odebrałaś ?
F : Jay .
L : No dobra ja ide . Dobranoc .
F : Dobranoc .
________________________
Nie wyszło ... Próbowałam go poprawić ale nie mam wizji . ; (
pisz jeszcze! *.*
OdpowiedzUsuńJak to nie wyszło? Bosko jest! ;>
OdpowiedzUsuń