*Oczami Fizzy*
Zamknęłam z powrotem oczy i poszłam dalej spać . Ale ta menda społeczna nie chciała odpuścić i zaczęła po mnie skakać . Bolało i to okropnie . Około 75 kg skaczące po twoim brzuchu ? Masakra .
Harry : Siostra wstawaj .
Na sam dźwięk tego słowa razem z Loczkiem spadłam z łóżka , wstałam i podeszłam do niego .
Fizzy : Nie jestem twoja siostrą .
H : Właśnie , że jesteś .
F : Nie jestem .
H : Wiem lepiej .
F : Jestem starsza więc cicho i wypad z mojego pokoju .
H : Tylko szybko musimy pogadać .
Wyszedł z pokoju a ja podeszłam do szafy z której wyciągnęłam ubrania na dziś i poszłam do łazienki . Wykonałam poranna toaletę , ubrałam się , zrobiłam lekki makijaż , włosy zostawiłam rozpuszczone i wyszłam z łazienki kierując się do pokoju gdzie już dzwonił mój telefon . Wyciągnęłam iPhona z pod poduszki nie zwracając kto dzwoni .
F : Halo ?
Nathan : Hej .
F : Hej .
N : Obudziłem cię ?
F : Nie właśnie teraz idę na śniadanie .
N : Śniadanie o 11 ? Ciekawe .
F : To już 11 ?
Odłożyłam pidżamę na łóżko i wyszłam z pokoju .
N : Tak .
F : Wybacz .
N : Dobra . Fajnie było usłyszeć twój głos .
F : Twój też .
N : Zadzwonisz ?
F : Obiecałam a jak obiecałam to zadzwonię .
N : No dobrze , smacznego i do zobaczenia .
F : Dziękuję . Do zobaczenia . Pa .
N : Pa .
Weszłam do kuchni gdzie urzędował już blondyn .
F : Hej .
Niall : Hej .
Wzięłam tylko jabłko i poszłam do salonu gdzie siedzieli już wszyscy , wcisnęłam się pomiędzy Sarah a Nicole .
F : Hej dziewczyny .
Sarah : Cześć .
Nicole : Hej kochana . Jak nowy kolega ?
F : Dobrze .
H : Fizzy możemy pogadać ?
F : Tak .
H : To chodź do twojego pokoju .
F : No dobra .
Razem z Harrym wstaliśmy i wyszliśmy z salonu kierując się do mojego królestwa gdzie usiedliśmy na łóżku .
H : Jesteśmy rodzeństwem .
F : Jesteś pewien ?
H : Tak . Mama mi to powiedziała jak zobaczyła twoje zdjęcie które zrobiłem w dzień naszego spotkania .
F : Nie wiem czy się cieszyć czy płakać .
H : Raczej cieszyć i druga sprawa .
F : Jaka ?
H : Zabraniam ci spotykać się z Nathanem .
F : Nie możesz tego zrobić !
H : Własnie , że mogę !
F : Nic o nim nie wiesz ! - moje oczy się zaszkliły a po chwili zaczęłam płakać .
H : Wiem wystarczająco dużo !
F : Przy nim nareszcie czuję się szczęśliwa ! To , że Nath jest twoim wrogiem nie znaczy , że ja muszę obrywać za wszystkich bo tak ci się podoba !
H : On potrafi tylko bawić się uczuciami naiwnych dziewczyn takich właśnie jak ty !
F : Ty wcale nie lepszy ! Spotykasz się ze starszymi od sb o co najmniej 15 lat kobietami ! I mówisz , że on się bawi uczuciami ?! Uwiężę jak przestaniesz się zadawać z Caroline .
_________________________
Ciekawe co będzie się dalej działo . Fizzy na pewno nie wybaczy Harry'emu ale nie wiadomo ; )
Bosko ;3
OdpowiedzUsuńThx .
Usuń