sobota, 4 sierpnia 2012

Rozdział 25.

*Oczami Fizzy*

Margaret podała mi srebrny wisiorek w kształcie serca . Przyjrzałam się dokładniej a kiedy chciałam zadać pytanie Margaret nie było jej . Zaczęłam się rozglądać ale nigdzie jej nie było . Zostałam sama z tajemniczym wisiorkiem i wieloma pytaniami . Zastanawiałam się co zrobić z wisiorkiem , otworzyć go czy nie ? Otworzyłam go a w nim zdjęcie moje i Natha , przestraszyłam się i wypościłam go z rąk , wisiorek spadł na chodnik . Podniosłam go bo przypomniałam sb , że Nath czeka , zażuciłam go na szyję i pobiegłam w stronę Natha . Złapałam go za ręke i próbowałam go z tamtąd ruszyć ale ten uparcie stał .
Fizzy : Możemy iść ?
Nath : Najpierw mi powiedz co to za staruszka i co się stało ?
F : Nath nie chce o tym rozmawiać .
W tej chwili Nath przyciągnął do sb i złapał w talii , spojrzał mi w oczy i zmusił do patrzenia w jego zielono niebieskie ślepia które kocham .
F : Nath proszę cię .
N : Kto to był ?
F : Nie znam jej do końca wiem tylko, że ma na imię Margaret .
N : A wisiorek ?
F : Jest tam zdjęcie jej i jej męża nie wiem dlaczego mi go dała . - skłamałam - Proszę idźmy już , zimno mi .
N : Chcesz bluzę ?
F : Nie .
Nath wziął mnie na ręce i zaczął iść do jego domu a ja z każdą chwilą byłam co raz bardziej senna aż zasnęłam opierając głowę na ramieniu Natha .

*Oczami Nathana*

W połowie drogi Fizzy zasnęła wtulona we mnie , bałem się reakcji chłopaków jak zobaczą ją u nas a o Jay nawet nie chciałem myśleć  . Po paru minutach byliśmy u mnie , , otworzyłem drzwi łokciem , weszłem po cichu do domu ale na moje nieszczęście w salonie siedzieli chłopcy .
Siva : Patrzcie kto wrócił i z kim .
Tom : Ey Nath co jej sie stało w policzek ?
Max : Jak jej coś zrobiłeś to nie żyjesz .
Jay : O Nath wróciłeś .
Zignorowałem ich i poszłem do swojego pokoju . Położyłem Fizzy na łóżku i usiadłem obok niej , patrzyłem na nią jak na moją dziewczynę której nie mam . Każda chwila spędzona z nią jest czymś wspaniałym i chciałbym być przy niej codziennie lub chronić . Wlepiłem wzrok w podłogę i myślałem nad uczuciami do niej . Dziwne , że po zaledwie trzech dniach znajomości zakochałem się w niej ale boję się przyznać .
F : Gdzie ja jestem ?
N : U mnie w domu .
F : Aha .
N : Śpij jeszcze .
F : Mogę skorzystać z łazienki żeby wziąć prysznic ?
N : Jasne , zaraz przyniosę ci ręcznik .
F :Dzięki . Emm Nath ?
N : Tak ?
F : Niall chciałby poznać twoją siostrę dałbyś rade coś zrobić ?

*Oczami Fizzy*

Nath zaśmiał się i pocałował mnie w czoło a potem wstał i poszedł do szafy z której wyciągnął dwa ręczniki i dał mi je .
N : Pogadamy jak wrócisz z łazienki .
Pomachał mi i wyszedł z pokoju , ja nie zastanawiając sie wyciągnęłam z torby pidżamę i z ręcznikami poszłam do łazienki gdzie wzięłam orzeźwiający prysznic .

_________________________________

25 gotowy . Jak się podoba piszcie w komentarzach ; )

3 komentarze:

  1. Zaczyna się robić ciekawie ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha. Na tych tekstach ja mam 100% orgazm xDDDD lol Czy Ty wiesz, że nadajesz się na pisarkę.? Taka nasza młoda Szymborska :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahahahahahaha ... Natalia ? Brałaś coś ?

      Usuń