*Oczami Fizzy*
Nath wpuścił mnie do domu i zaprowadził do swojego pokoju , gdzie usiedliśmy na łóżku .
Nathan : Dlaczego płakałaś ?
Fizzy : Jestem siostrą Harry'ego , dowiedział się , że się spotykamy i zabronił mi ...
N : Zabronił ci sie ze mną spotkać ?
F : Tak .
W tej chwili Nath mnie przytulił i pocałował w głowę a później ręka gładził moje włosy . Siedzieliśmy tak jakiś czas , w bardzo przyjemnej dla mnie i Natha ciszy . Nie chcieliśmy sie teraz odzywać bo oboje nie wiedzieliśmy co mamy powiedzieć . Po 15 minutach ta cisza zrobiła się nie przyjemna a Nath to wyczuł i chciał coś powiedzieć ale ja go wyprzedziłam .
F : A tak w ogóle to jest Jay ?
N : Nie ma go .
F : To dobrze bo wyobrażam sb naszą rozmowę .
N : Chodź się przejść później gdzieś jeszcze pójdziemy .
F : Ok .
Nath złapał mnie za ręke i wyszliśmy z jego pokoju . Zeszliśmy ze schodów i w przejściu spotkaliśmy Maxa i Sive .
Max : Nath co to za dziewczyna ?
N : Najlepsza przyjaciółka .
Siva : I była Jaya .
F : Coś ci nie pasuje ?
S : Będzie fajnie jak przyjdzie Jay .
N : Nie kracz .
Jay : Cześć ... Fizzy ?
F : Wykrakał .
J : Co ty tu robisz ?
F : Przyszłam po poradę do Natha .
J : Aha .
N : I idziemy do niej bo zostawiłem czapkę .
J : No spoko . Miło było cie zobaczyć .
F : Ta cb też . Nath idziemy ?
N : Tak .
Wyszliśmy z domu a Nath ścisnął moją ręke aż zabolało , cicho jęknęłam z bólu a Nath przyśpieszył . Poszliśmy nad jeziorko tam gdzie wczoraj po raz pierwszy się pocałowaliśmy . Na samą myśl o tamtym wieczorze uśmiechnęłam się i nie wiem kiedy siedzieliśmy już na ławce . Nath dalej trzymał moją ręke i ściskał ją co raz mocniej , nie wytrzymałam i wyrwałam ją z jego uścisku .
F : Nath to bolało .
N : Przepraszam .
F : Co cię napadło ?
N : Wkurzyłem się na Jaya .
F : Z jakiego powodu ?
N : Że cię zranił i jak na niego patrze mam ochotę mu przywalić .
F : Tez tak miałam . Nie chce mieć takiego brata jak Harry po prostu nie chce .
N : Co zamierasz ?
Wpatrywałam się w jezioro a Nath wziął moją ręke i zaczął ją gładzić , uśmiechnęłam się i oparłam głowę o jego ramię .
___________________________
Dzięki za wszystkie komentarze . ; )
Pisz dalej, bo się wkręcam ;D Hahah
OdpowiedzUsuńCiesze się .
Usuń