wtorek, 31 lipca 2012

Rozdział 9.

*Oczami Fizzy* 

Do mnie podszedł Liam , zaskoczył mnie ale co tam i tak mnie nie lubią .
Liam : Zaśpiewamy razem ?
Fizzy : Ed Sheeran Drunk ?
L : Ok a i my cię lubimy .
F : Uwiężę jak Harry to powie bo jak na razie rujnuje moje marzenie .
L : Ok . Chodź .
Liam złapał mnie za ręke i zaprowadził do Lokersa który z Sarah ustalał piosenkę .
L : Harry ?
Harry : Co ? No nie .
F : Też mam taką reakcję na twój widok .
L : Harry odpowiedz szczerze . Lubisz Fizzy ?
H : Tą jędze ?
Sarah,Nicole: Coś ty powiedział ?
F : Radziłabym ci to odszczekać .
H : Uważaj bo to zrobię .
Teraz kochany loczek (wyczujcie tu trochę sarkazmu) wkurzył mnie jak nikt . Zaczęliśmy wpatrywać sie sb nawzajem w oczy z nienawiścią bo jak inaczej . Jednak Harry jet inny , nie jest taki jak mi sie zdawał . Miły , szczery (to on jest aż do bólu) nie jest taki wobec mnie ale dla Sarah i Nicole to jest . Wiedziałam . To , że byłam z Jay'em nie znaczy , że ja musze teraz obrywać za niego . Miałam ochote teraz walnąć Harry'emu z liścia .
S : Fizzy chodź na górę .
F : Nie .
S : Fizzy !
F : Odszczekaj to .
H : Nie .
F : Jak chcesz . Twój problem nie mój .
S : Coś ty wymyśliła ?
F : Możesz się pożegnać w fanami .
H : Co ?! - mina Harry'ego była bezcenna wraz z minami Nialla , Zayna i Louisa bo Liam'owi kopara opadła .
F : Albo nie zadzwonię do Jaya i powiem żeby rozpuścił plotkę na twój temat .
H : Nie zrobisz tego .
W tej chwili wyciągnęłam iPhona i wybrałam numer Jaya . Odebrał po pierwszym razie .
Jay : Halo ?
F : Cześć Jay .
J : Hej .
F : Przemyślałam twoja propozycję i zgadzam się .
J : Jesteśmy przyjaciółmi .
F : Tak i mama prośbę .
J : Jaką ?
S : Fizzy proszę cie .
F : Bo wy nienawidzicie One Direction .
J : No tak .
F : Właściwie dlaczego ?
________________________

9 gotowy . ; )

2 komentarze: