*Oczami Fizzy*
"Do tej pory wszystko było spokojnie ale musiało się coś stać Vanessie , płakała a ja chciałam jej pomóc ale nie byłam w stanie tego zrobić ."
Obudził mnie ten głupi budzik który oznaczał godzine 10 . Próbując wyłapać telefon i wyłączyć budzik zrzuciłam coś na podłoge a ta rzecz roztrzaskała się . Nie chętnie podniosłam sie z łóżka budząc przy tym Sarah .
Sarah : Fizzy wyłącz to prosze .
Fizzy : Próbuje .
Usiadłam na łóżku , przetarłam oczy i wtedy zobaczyłam , że nasze wspólne zdjęcie jest roztrzaskane . Zbytnio się tym nie przejełam bo mamy ich pełno , złapałam telefon i wyłączyłam budzik .
S : Dziekuję . Co cie napadło żeby na budzik dać sb Moments ?
Nicole : Lubi ją . Dlaczego nie mogłabyś ustawić na dzwonek Up All Night było by lepiej .
F : Już to widze . Fizzy wyłącz to . Fizzy dlaczego akurat ta piosenka ?
N : No dobra sorry .
S :Jakieś plany na dziś ? Wczoraj były zakupy i kino a dziś ?
F : Nie mam ochoty nigdzie wychodzić .
N : Ja z chęcią w łóżku zostane .
S : Tak śpioszku śpij jeszcze .
N : Uwież , że to zrobie .
Po chwili Nicole zasneła a ja z sarah miałyśmy z niej cudną plolewke . Z racji tego , że ja mam największe łóżko a dziewczyn są jedno osobowe śpimy razem w moim pokoju . Wstałam z łóżka i pozbierałam szkło które zostawiłam na biurku a samo zdjęcie odłożyłam na stolik nocny . Podeszłam do szafy i nasz odwieczny problem "W co mam się ubrać ?" .
S : Weź zobacz jaka pogoda .
F : Myślałam nad tym .
Podeszłam do balkonowych drzwi które otworzyłam i weszłam na balkon . Była ciepła i słoneczna pogoda więc juz nie było problemu . Zostawiając otwarte drzwi weszłam do pokoju i podeszłam do szafy , wyciagnełam z niej to .
S : To tak dzisiah ?
F : Wiesz , że nie umiem się ubierać .
S : Potrafisz to robić tak samo jak śpiewanie , więc nie zmyślaj .
F : Śpiewanie to najlepsze to co mi wychodzi .
N : Tak samo jak ubieranie . Zapomniałaś ? Byłaś przecież na kilku okładkach najlepszych magazynów o modzie .
S : Pisali , że masz talent do dopasowywania ubrań .
F : Ale kiedy to było .
N : Dokładnie 2 miesiące temu .
F : Nie przypominaj .
S : Ktoś tu ma źle wspomnienia .
F : Jeżeli chodzi ci o Jaya to tak .
N : Ey a kto to właściwie był ?
S : Jay McGuiness z The Wanted , były Fizzy a teraz znowu za nim szaleje .
F : Kochana . Ja za nimi nie szaleje tylko słucham ich muzyki , nie moja wina , że grają właśnie pop .
S : Przyznaj się , że za nim tęsknisz .
F : Sarah prosze cie . Okłamywał mnie , że on nie należy do tego zespołu , zdradzał mnie z pierwszą lepszą i nwet go nie kochałam .
N : Ale powiedz czy za nim tęsknisz .
F : Dobra , wygrałyście tęsknie za nim ale to nie zmienia faktu , że go nie kocham i nie chce znać po tym wszystkim .
_________________________
Pierwszy rozdział jest . Mam nadzieje , że zechcecie czytać dalej i wam się spodoba .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz