*Oczami Fizzy*
Gdy szperałam w iPhonie czułam cały czas na sb przenikliwy wzrok Harry'ego , spojrzałam na niego a on dalej tymi zielonymi ślepiami wpatrywał sie we mnie .
Harry : Mam dokładnie takiego samego iPhona .
Fizzy : Dostałam w prezencie .
H : Od Jaya ?
Sarah : Harry odkracz to .
F : Jak mnie nie lubicie to nie musze tu być . To , że byłam z waszym wrogiem nie znaczy , że musicie się na mnie odgrywać . ja jestem inna .
Schowałam iPhona do kieszeni i wyszłam z salonu , poszłam do sb i poległam . Położyłam sie na łóżku i w moje ręce wpadł laptop . Włączyłam go aby móc wejść na TT . Zalogowałam się i zadziwiające było to , że miałam ponad 1 mln obserwujących . Zostawiłam włączony laptop i wyszłam z pokoju kierując się na dół do salonu .
H : O już wróciłaś . Foch minął ?
Zignorowałam go i podeszłam do Sarah .
F : Wejdź na TT i od razu na mój profil .
S : Po co ?
F : Zobaczysz coś .
Przyjaciółka wyciągnęła swojego iPhona i szybko weszła na TT .
S : Fizzy dlaczego ty masz ...
F : Ponad 1 mln obserwujących ?
One Direction : Co ?!
Nicole : Żartujesz ?
S : Zobacz sb .
Jako trzecia swojego iPhona wyciągnęła Nicole i po jej minie można było wywnioskować , że jest szoku .
N : Zadzwoń do niego i opieprz .
F : Po co ? Pójdę do niego , wiem gdzie mieszka i będzie miał przed kolegami .
S,N : Głowa cię boli ?!
F : Nie , najpierw do mnie dzwoni i przeprasza a teraz coś wykombinował .
Liam : Fizzy nie chce ci przeszkadzać ale patrz .
Spojrzałam na ekran telewizora i co tam zobaczyłam ? Jay i jego zespół ma wywiad .
Reporterka : Teraz pytanie do Jaya . Czy nadal spotykasz się z Felicite Maynard ?
Jay : Nie spotykamy się .
Re : Dlaczego ?
J : Dwa miesiące rozstaliśmy się z powodu mojej głupoty .
F : Tak właśnie z twojej głupoty .
Re : A dokładnie co sie stało ?
F : Pochwal się . Niech cię znienawidzą tak samo jak ja .
Tom : Możemy o tym nie rozmawiać ? Jay okropnie znosi to rozstanie .
F : Wyłącz to .
S : Fizzy uspokój się . Nie płacz .
F : Dlaczego mam płakać ? Nauczyłam się nie cierpieć przez tego idiotę w lokach przez którego w tym domu imienia nie wolno wymawiać .
N : A można tak ?
S : Nicole ?
N : Ok .
S : Zapomnijmy o tym . Co robimy ?
______________________________
Uff ... napisałam . ; )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz