*Oczami Fizzy*
Właśnie przechodziłam obok jakiegoś sklepu gdy jakiś chłopak mnie potrącił , odwróciłam się żeby zobaczyć co to za oferma na mnie wpadła , chłopak też się odwrócił . Miał na sb białą bluzkę z napisem Misfits , czarne spodnie i białe buty z czerwonym logiem nike a jego grzywka swobodnie opadała na czoło . Podeszłam do niego a on do mnie . Miał zielono niebieskie oczy i boski uśmiech .
Fizzy : Przepraszam zagapiłam się .
Nathan : Nic nie szkodzi , ja tez na cb wpadłem .
F : Felicite Maynard . A ty to ten sławny Nathan Sykes .
N : Znasz mnie , miło mi cię poznać .
F : W ramach przeprosin dasz się namówić na shake'a ?
N : Nie mogę śpieszę się ...
F : Szkoda .
N : Śpieszę się na shake'a z koleżanką .
F : Czyli idziemy ?
N : Tak .
Ruszyliśmy w stronę Milk Shake City . Całą drogę byliśmy cicho ale po złożeniu zamówień zaczęliśmy się kłócić kto ma zapłacić i ostatecznie wygrał Nath . Po otrzymaniu naszych shake'ów usiedliśmy przy wolnym stoliku popijając napoje .
F : Więc o czym gadamy ?
N : Jay dużo o tb mówił .
F : Kto ? Nie znam .
N : Dlaczego to ukrywasz ?
F : Nie mówił wam co zrobił ?
N : Nie .
F : Tchórz .
N : Ale nie mówił , ze jesteś aż taka ładna .
F : Dzięki . Zerwałam z nim za okłamywanie mnie i zdradę z pierwszą lepszą .
N : Wow .
F : Okłamywał mnie wielokrotnie mówiąc , że was nie zna i nie ma swojego zespołu .
N : No co za .
F : Nath nie rozmawiajmy już o tym .
N : opowiedz mi coś o sb .
F : Mam 19 lat , kocham śpiewać , mieszkam z przyjaciółkami , moim marzeniem jest spotkać The Wanted & One Direction które już znam , jestem byłą twojego przyjaciela i mieszkam w Anglii od 15 lat .
N : Czemu od 15 lat ?
F : Ponieważ 3 lata mieszkałam we Francji .
N : A potrafisz mówić po francusku ?
F : Nie jako trzy letnie dziecko nie potrafiłam mówić po francusku . Szkoda bo ten język jest fajny .
N : Ja nie muszę ci nic mówić bo wszystko pewnie o mnie wiesz .
F : No nie wszystko .
N : Pytaj , śmiało .
F : Nie wiem jaki jesteś naprawdę .
N : Na to ci nie odpowiem , sama musisz się dowiedzieć .
F : Daj telefon .
N : Mogę ci zaufać ?
F : Jeżeli Jay mi zaufał to ty też możesz .
N : A ty ufasz mi ?
F : Jeżeli zaufałam Jay'owi to tobie też powinnam .
N : Fajnie .
Chłopak podał mi swój telefon i wpisałam mu swój numer a potem ja dałam mu mojego iPhona . Po odzyskaniu telefonu i iPhona wyszliśmy z MSC i poszliśmy do parku .
_______________________________
Chciałabym podziękować Kindze i Majce za to , że uświadomiły mi to , że potrafię napisać opowiadanie . Jeszcze raz Dziękuję Wam . ; )
Nie ma za co. One są naprawde świetne. <3
OdpowiedzUsuńNiech Nathan też na mnie wpadnie xDDD
OdpowiedzUsuńHahahaha ja też bym tak chciała ale to tylko moje wyobrażenie xd
Usuń